
Jesteśmy po pierwszym dniu na targach Essen, dla samych targów jest to oczywiście dzień zero, dzień bez uczestników, graczy, dzień kiedy wszyscy wystawcy uwijają się jak mróweczki, by przygotować swoje stoiska. O 10:00 odmeldowaliśmy się na hali, spotkaliśmy z naszymi przyjaciółmi z Rebela i zaczęliśmy wypakowywanie Strongholdów (wygląda super) oraz Dueli (wygląda super), wieszanie bannerów, ustawianie makiety…
Ruch na stoisku jest duży, sprzedaliśmy już sporo gier, Trzewik tłumaczył Strongholda 7 razy, Multidej 2 razy, chłopaki z Rebela także kilka razy, zainteresowanie tytułem jest na bardzo pozytywnym poziomie. Na przeciwko nas jest wystawca z lodówkami (szerzej o tym już wkrótce!), obok nas Czesi ze swym Dungeon Lords. Multidej dodatkowo wykonuje zadania związane ze Światem Gier Planszowych i nawiązuje współpracę magazynu z kolejnymi wydawcami, przeprowadza wywiady, robi zdjęcia – możecie się spodziewać świetnych, interesujących materiałów. Anegdotka dnia – do stoiska przychodzi fan gier i po kilku słowach po niemiecku nagle zadaje pytanie, czy znamy rosyjski. Chwila konsternacji i sytuację ratuje – oczywiście – nasz „kierownik wycieczki”, Alek, który zna polski, niemiecki, angielski, słowacki… i jak się okazuje rosyjski. Alek więc zaczyna z fanem rozmawiać po rosyjsku, pyta fana skąd jest, a on na to: „USA”
Znaczy się co… Szpieg?
1 komentarz »
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL
























[...] stronie wydawnictwa pojawiły się dwa filmiki pokazujące stoisko Portalu na targach SPIEL w Essen a na stronie GeekBuzz Stronghold zamuje [...]
Pingback by Polacy na SPIEL | GamesFanatic.pl — 23.10.2009 @ 08:58