Od wczoraj w kinach można zobaczyć The Book of Eli, neuroshimowy film z Denzelem Washingtonem i Garym Oldmanem w rolach głównych! Swego czasu w żartach puszczaliśmy przecieki, że w hollywood kręcą film na licencji Neuroshimy, a premiera w polskich kinach została celowo wycelowana w premierę Ruin do Neuroshimy, by podpiąć się pod marketingową maszynę Portalu. Dziś już mówimy poważnie – film oczywiście nie jest w świecie Neuroshimy, a zbieżność faktu, że wychodzi niemal równocześnie z Ruinami jest przypadkowa – nie mniej jest to kawał klasycznego post apokaliptycznego kina, które polecamy. Dla miłośników Neuroshimy JAZDA OBOWIĄZKOWA.
Przewodni temat muzyczny plus masa inspirujących fotosów…
A tu jeden z wielu oficjalnych trailerów:
6 komentarzy »
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres URL dla TrackBacków


Ten film to totalny gniot! Jest parę ciekawych momentów, ale generalnie to porażka. Natomiast w paru miejscach faktycznie można pomyśleć, że jest to film mocno inspirowany Neuroshimą.
Comment - autor: ivilboy — 31.01.2010 @ 01:53
“Neuroshimowy film”? To teraz “postapokaliptyczne” znaczy to samo co “neuroshimowe”? Przeginacie pałkę trochę, szczególnie, że to idiotyczny film, w którym wszyscy strzelają się po to, żeby dorwać biblię króla jakuba w braille’u, należącą do Ślepego Mrocznego Zaje Murzyna (któremu ślepota nie przeszkadza świetnie strzelać).
Comment - autor: DreamWeaver — 31.01.2010 @ 11:59
Fabuła tego filmu jest słaba ale klimat postapo został uchwycony świetnie, aż chce się znowu grać w neuroshimę
Comment - autor: Boss — 31.01.2010 @ 21:30
@DreamWeaver rozumiem że film Ci się nie podobał i nie mam nic przeciwko temu, ale niektórzy chcieliby sami się przekonać, albo po prostu rozerwać nie nastawiając na arcydzieło filmografii. Jednak wspaniałomyślnie zafundowałeś wszystkim mały spoiler zabierający większość przyjemności z poznawania fabuły filmu. Krótko mówiąc CHOLERNE DZIĘKI!!!
Comment - autor: Halbarad — 02.02.2010 @ 20:53
DreamWeaver jesteś durnym nastolatkiem czy tylko udajesz? Nie spoileruj skoro nawet filmu nie obejrzałeś.
Comment - autor: Tomuś — 03.02.2010 @ 13:45
Hm. Wygląda fajnie, ale mam wątpliwości. Czego niby on strzeże, i co jest w tym takiego, że ludzie chcą się o to zabijać? :>
Comment - autor: Zwyrol — 04.02.2010 @ 20:09