PORTAL - Wydawnictwo gier rpg, planszowych i karcianych.
Strona głównaStrona głównaStrona głównaStrona głównaStrona głównaStrona głównaStrona głównaStrona główna

Portal blog

Kategoria:
Pozostałe
Tagi:
Data dodania:
26.03.2010 @ 10:34

Tydzień minął nam w Firmie pod znakiem Neuroshimy Tactics.  Graliśmy co prawda i sesję testową Rzeczpospolitej Odrodzonej (prowadził Multidej, na froncie zachodnim), graliśmy dwie partie testowe dodatku do Strongholda (a na weekend przewidziana jest trzecia!), jednak w tym tygodniu największe wrażenie zrobiła na nas Neuroshima Tactics…

Pierwsza bitwa rozegrała się we wtorek pomiędzy MOraczem a Neurocidem. Neurocide stawał o wiele dzielniej niż w poprzednich bitwach, ale znowu Michał rozwalił go w drobny mak. Obaj po grze przyznali, że było bardzo fajnie i gra zaczyna być coraz bardziej wciągająca.

Przełom nastąpił dwadzieścia cztery godziny później. Ustaliliśmy, że gramy na tej samej makiecie, tymi samymi modelami, Neurocide zastąpi tylko Multidej i zobaczymy co z tego wyjdzie.

Wyszło z tego coś niesamowitego. Michał dostał straszny, ale to straszny łomot, bitwę oglądaliśmy w pełnym składzie, kibicując i doradzając (dwóch graczy, trzech kibiców!), sytuacja nieustannie się zmieniała, choć krok po kroku powoli przewagę uzyskiwał Multidej. W pewnym momencie okazało się, że jest koniec dnia i trzeba znikać, więc… chłopaki zrobili „sejva”, czyli zostawili wszystko jak było i umówili się na dokończenie partii rano, kolejnego dnia.

Rano, kolejnego dnia nastąpił finał. Multi zrobił Michałowi prawdziwe fatality.

Spośród trzech prototypów, które aktualnie testujemy, czyli NST, Rust&Dust oraz Stronghold: Undead, w tym tygodniu to NST przejęło palmę pierszeństwa, palmę najbardziej emocjonującego i porywającego produktu, jaki kryjemy w Firmie. Wybuchające beczki, serie z CKM, podchody, pułapki, ilość filmowych, epickich akcji, która wydarzyła się na stole do NST przerosła nasze oczekiwania. Co turę działo się coś, co wszyscy określaliśmy jednocześnie: „Woow, ale akcja!”

Na zakończenie fabularny opis jednej ze scen – dokładnie takie działania i akcje zdrzyły się podczas tej bitwy. Było to po prostu rewelacyjne.  Było to tak:

Ganger w końcu dopada do ściany budynku. Miał farta, dobiegł cały. Dach tego budynku połączony jest z drugim dachem gromadą desek – kryje się tam, na tym niby moście, trzech strzelców z Posterunku.

Ganger nie chrzani się, nie ma na to czasu, wywala „Pełną serię”, wszystko co ma w kierunku wroga. Przerażeni żołnierze Posterunku salwują się ucieczką i skaczą 3 metry w dół, byle uciec z linii ognia – wykonują „Unik w reakcji na Ostrzał”.

Ganger nie zdaje testu trafienia, jego kule lecą w niebo, ale to nieistotne, ważne, że wypłoszył trójkę żołnierzy, zeskoczyli z daszku, który przez ostatnie minuty był idealną pozycją strzelecką.

Ganger jednak ma farta – dwóch z trójki żołnierzy nie zdaje testu Budowy, upadek kończy się dla nich fatalnie, są ranni. Leżą i jęczą. Nie ma co się zastanawiać. Ganger przeznacza kolejną akcję, wypada zza załomu i ponawia atak, znowu pełna seria, ostatni magazynek jaki ma. Teraz albo nigdy.

Nigdy.

Cztery kości Pełnej serii turlają się po stole, pstryk, na jednej z nich wypada 19ka. Broń się zacięła. Ganger przełyka ślinę.

Dwóch z trójki żołnierzy leży po upadku, ale trzeci przecież zdał swój test. Obraca się powoli do gangera z wycelowanym pistoletem. Spluwa na ziemię. Hasta la vista, babe…

3 komentarzy »

  1. No Rzeczpospolita też zapowiada się iście nieziemsko ;) . MutoRosja ssie jaja TechRzeszy i tyle. Sorki Trzewik ale trzeba lizać dupę aktualnemu MG, na ciebie przyjdzie jeszcze czas xD. A tak serio to idzie temu systemowi coraz lepiej. Szkoda, że potyczek nowych dzieci ne(ur)o nie widziałem :( .

    Comment by DrRectum — 27.03.2010 @ 04:29

  2. Witam, mam pytanie czy blog RPO zostanie wskrzeszony?

    Comment by Jano — 29.03.2010 @ 10:27

  3. Blog RPO zostanie wskrzerzony, gdy data premiery RPO będzie znana. Na razie pracujemy nad grą, testujemy, nie chcemy jeszcze rozpalać nadziei fanów, tak jak zrobiliśmy to za pierwszym razem.

    Comment by trzewik — 29.03.2010 @ 11:36

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz

Podpowiedź: Chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawiło się zdjęcie (avatar)? Zarejestruj się na www.gravatar.com i użyj tego samego adresu e-mail przy wpisywaniu komentarza.