<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Wydawnictwo Portal &#187; Pozostałe</title>
	<atom:link href="http://www.wydawnictwoportal.pl/category/inne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.wydawnictwoportal.pl</link>
	<description>Gry RPG, planszowe i karciane</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 14:36:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Prosto z Nowego Jorku #2</title>
		<link>http://www.wydawnictwoportal.pl/2012/02/prosto-z-nowego-jorku-2/</link>
		<comments>http://www.wydawnictwoportal.pl/2012/02/prosto-z-nowego-jorku-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Feb 2012 14:36:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>trzewik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[neuroshima]]></category>
		<category><![CDATA[nowy jork]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wydawnictwoportal.pl/?p=4117</guid>
		<description><![CDATA[Gdzie w Nowym Jorku warto zajrzeć, żeby załapać się na fajną, unikalną bryczkę? Zapraszamy do lektury drugiego odcinka z cyklu &#8222;Prosto z Nowego Jorku&#8221; &#8211; tym razem poświęconego lokacji rodem z Dzielnicy Świateł. Wojciech Doraczyński, Rafał Szyma Dziupla Wiesz, jak się nazywa bryka Carycy – dokładnie ta, którą wozi się po mieście? To jest pancerny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-4008" title="news_nj" src="http://www.wydawnictwoportal.pl/wp-content/uploads/2012/01/news_nj1.png" alt="" width="75" height="75" />Gdzie w Nowym Jorku warto zajrzeć, żeby załapać się na fajną, unikalną bryczkę? Zapraszamy do lektury drugiego odcinka z cyklu &#8222;Prosto z Nowego Jorku&#8221; &#8211; tym razem poświęconego lokacji rodem z Dzielnicy Świateł.<span id="more-4117"></span></p>
<p>Wojciech Doraczyński, Rafał Szyma</p>
<p><strong>Dziupla</strong><br />
Wiesz, jak się nazywa bryka Carycy – dokładnie ta, którą wozi się po mieście? To jest pancerny Rolls Royce, arystokracja wśród samochodów. Ok –  przynajmniej ma na masce odpowiedniego złotego ludzika, wyglancowaną karoserię, a stalowe substytuty szyb wylakierowano na błysk, żeby nie kapały rdzą. A wiesz, kto dla niej takie cacko zmontował? Ha! A ja wiem – to Martinez, stary pierdziel, który rozłożył się ze swoją Dziuplą, znaczy się knajpo-warsztato-fabryczko-sklepem i robi sobie markę, a Stirnerowi konkurencję w branży moto.<br />
Dziupla to prawie że osobna wspólnota na skraju terytorium Donny. Składa się na nią dobra trzydziestka osób – różnej maści macherów, dzięki którym to, co ma cztery koła, jeździ, zasysa paliwo i pierdzi spalinami. Sam Martinez jest ździebeczko popierdzielony na punkcie wozów – to jeden z tych gości, który nie wypuści bryki, jeśli nie jest – jego zdaniem – doskonała. Nie wierzysz? Powiem ci tak – koleś ma prawe łapsko całkiem sztuczne, wmontowane przez chłopaków z Navarro, z zestawem narzędzi zamiast paluchów. Wygląda toto topornie i raczej nie służy do pieszczot, a co najlepsze – ponoć nie wynika z rany albo nieszczęśliwego wypadku. Gość sam przyszedł do gildiarzy z workiem dolców i hasłem „Zróbcie coś, bo mnie krew zaleje, jak jeszcze raz zapodzieję gdzieś śrubokręt”. No to mu zrobili łapsko ze śrubokrętem, spawareczką, latarką i młotkiem na grzbiecie dłoni. Trzeba mieć pasję, człowieku.<br />
Czemu opowiadam ci o Dziupli? No raz, że może będziesz chciał zamienić górę gambli na naprawdę godny zaufania sprzęt. Dwa – to dobre miejsce dla monterów z pilną potrzebą podszkolenia się w swoim fachu. Wprawdzie to nieładnie przychodzić tylko na chwilę i spieprzać, jak tylko się coś podłapie, ale Martinez czasem idzie na taki układ, jeśli przybysz wnosi ze sobą coś fajnego. Wiesz: jakbyś był na przykład specem od bojlerów, to w zamian za kurs serwisanta on podszkoliłby cię w silnikach spalinowych. Zawsze to lepszy układ niż dożywotnie kiblowanie w gildiach, które speców traktują raczej jak własność. No i trzecia sprawa: Martinez to dobra furtka do grubych ryb, jeśli musisz dotrzeć do nich na skróty. Może nie grywa z Collinsem w golfa na szczycie Stalowego Domu, ale regularna gadka-szmatka z Carycą już wchodzi w grę. Dobry cwaniak albo bystry monter umiałby to obrócić na swoją korzyść.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wydawnictwoportal.pl/2012/02/prosto-z-nowego-jorku-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prosto z Nowego Jorku #1</title>
		<link>http://www.wydawnictwoportal.pl/2012/02/prosto-z-nowego-jorku-1/</link>
		<comments>http://www.wydawnictwoportal.pl/2012/02/prosto-z-nowego-jorku-1/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 14:33:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>trzewik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[neuroshima]]></category>
		<category><![CDATA[nowy jork]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wydawnictwoportal.pl/?p=4113</guid>
		<description><![CDATA[Rozpoczynamy publikację kolejnego pakietu nowojorskich lokacji. Od dziś przez tydzień, codziennie znajdziecie na naszej stronie jeden tekst z cyklu &#8222;Prosto z Nowego Jorku&#8221;. Przypominamy, że najnowszy, 19. dodatek do Neuroshimy jest już w sprzedaży i oczywiście zapraszamy na zakupy Wojciech Doraczyński Hrabstwo Hatwicka Jeremy Hatwick to pieprzona chodząca legenda. Człowiek, który w cieniu atomowych grzybów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-4008" title="news_nj" src="http://www.wydawnictwoportal.pl/wp-content/uploads/2012/01/news_nj1.png" alt="" width="75" height="75" />Rozpoczynamy publikację kolejnego pakietu nowojorskich lokacji. Od dziś przez tydzień, codziennie znajdziecie na naszej stronie jeden tekst z cyklu &#8222;Prosto z Nowego Jorku&#8221;. Przypominamy, że najnowszy, 19. dodatek do Neuroshimy jest już w sprzedaży i oczywiście <strong><a href="http://www.rebel.pl/product.php/1,19/22861/Neuroshima-Nowy-Jork.html">zapraszamy na zakupy</a></strong> <img src='http://www.wydawnictwoportal.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> <span id="more-4113"></span></p>
<p>Wojciech Doraczyński<br />
<strong>Hrabstwo Hatwicka</strong><br />
Jeremy Hatwick to pieprzona chodząca legenda. Człowiek, który w cieniu atomowych grzybów stworzył &#8222;hrabstwo,&#8221; jak mówią,  pierwszą nowojorską enklawę. Hatwick potrafił przeciwstawić się gangom, potrafił wraz z Mary Ann Valery zjednoczyć wszystkich good guys&amp;girls w Kongresie, który miał się stać rządem Nowego Jorku. Tę partię wygrał Collins &#8211; Hatwick dostał silnego kopa i od tej pory nie wyściubił już nosa z północnego Manhattanu. Hrabstwo rozwijało się nie niepokojone przez nikogo.<br />
Z tą legendą, to było bez złośliwości, Hatwick ma naprawdę ważne zasługi. To łebski gość, mimo tego, że przed wojną był zwykłym spawaczem. Gdybyś jednak miał szansę z nim porozmawiać, zdziwiłbyś się. Facet jest już sędziwy. Nie jest trzęsącym się staruszkiem, ale lata odcisnęły na nim swoje piętno. Nie trzyma mocno sterów władzy. Na szczęście wspólnota, którą stworzył działa świetnie, nawet bez silnych rządów. Działająca przy Hatwicku Rada zajmuje się najważniejszymi sprawami i rozsądza spory w hrabstwie. Straż pilnuje porządku i broni ludzi przed bandytami, często współpracując wojskiem i Departamentami &#8211; może za wyjątkiem Trzeciego, faszyści w czarnych pancerzach są tutaj mocno nielubiani. Członkowie wspólnoty nie są zbyt zamożni, ale nie cierpią głodu. Ich dzieci uczą się w szkole. Życie w hrabstwie jest całkiem znośne.<br />
Warto zauważyć, że hrabstwo Hatwicka, w przeciwieństwie do większości enklaw, było dość przychylnie nastawione do przybyszów spoza miasta. To była mądra polityka. Ludzie spoza Nowego Jorku przynosili nowe umiejętności i pomysły, pomagające przeżyć w postnuklearnym świecie. We wspólnocie jest bardzo liczna grupa Indiańców, która nawet w Nowym Jorku nie zrezygnowała ze swoich plemiennych obyczajów. To z nich wywodzi się Masticator, a także Cochise, jeden z członków Rady, a przy okazji łowca, który wielokrotnie penetrował Bronx. Gość potrafi sobie radzić w tak niebezpiecznych warunkach.<br />
Jakbyś nie zgadł &#8211; wielu ludzi w rządzie pamięta, że Hatwick był kiedyś groźnym przeciwnikiem starego Collinsa. Drugi Departament regularnie śle w szeregi członków hrabstwa swoich agentów, a odkąd na tapetę wypłynęła sprawa Obrońców, Hatwick stał się głównym podejrzanym. Pomimo wysiłków, Drugi Departament uzyskał niewiele informacji, co strasznie irytuje Wildhive&#8217;a. Irytacja tego gościa może mieć opłakane następstwa. Stary Collins nie chciał robić krzywdy Hatwickowi &#8211; chyba go trochę szanował &#8211; ale młody już może nie mieć takich oporów, szczególnie jeśli szef Drugiego zacznie mu wiercić dziurę w tyłku.<br />
Nawiasem mówiąc hrabstwo Hatwicka nie ma nic wspólnego z Obrońcami. Szefowie Obrońców wiedzieli dobrze, iż Hatwick jest osobą podejrzaną i nie próbowali werbować ani jego, ani jego współpracowników. To mogłoby się skończyć totalną dekonspiracją.<br />
Co, ziomuś, myślisz, że to tyle? Że hrabstwo to kolejna, nieciekawa wspólnota, którą nie warto się zajmować. Nie wierć się tak z nudów, nie dotarliśmy jeszcze do najważniejszej sprawy.<br />
Mówiłem ci już, że Hatwick zawsze chętnie przyjmował przybyszy. Dzięki temu do wspólnoty przeniknęli bardzo nietypowi przybysze. Przybysze z Sharrash.<br />
Duże miasto, dużo fantów, dużo podziemnych tuneli &#8211; Nowy Jork musiał przyciągnąć szczury. Choć w plątaninie korytarzy można się łatwo ukryć, futrzaki nie mogły skutecznie przeczesywać całego miasta. Potrzebna była pomoc z powierzchni. Wtedy to postanowiono wysłać do Nowego Jorku kilku ludzi wychowanych w Sharrash. Pomysł okazał się hitem sezonu. Ludzie z Sharrash przeniknęli do hrabstwa, zajmując nawet silną pozycję w Radzie. Potrafili pokierować Hatwickiem, tak aby realizował ich zamiary. Pomagali swoim futrzanym towarzyszom, organizowali handel, mieszali szyki Trzeciemu Departamentowi. Dzięki nadnaturalnej wręcz empatii ludzie z Sharrash wyeliminowali swoich przeciwników, ze szpiegami Drugiego Departamentu na czele. W obecnej chwili hrabstwo służy szczurom. Nikt nie odkrył mistyfikacji, gdyż dotychczas cele Sharrash i cele gółu mieszkańców hrabstwa nie były ze sobą sprzeczne. Jeżeli dojdzie do konfliktu interesów, sytuacja może zrobić się gorąca. Tym bardziej, że wielu ludzi z Sharrash, żyło na tyle długo poza szczurzą kolonią, by rozwinąć własną, indywidualną osobowość. W wypadku kłopotów, nie ma gwarancji, że będą lojalni wobec stada.<br />
Hrabstwo to ostania zamieszkana dzielnica na północnym Manhattanie. Tutaj kończy się też linia kolejki. Północny skrawek wyspy to pustkowie, w zasadzie uważane za część Bronxu &#8211; dotarła tam fala uderzeniowa atomówki. Mieszka tam kilku pustelników, czasem pojawia się jakiś patrol, a na mapach ten teren jest wciąż w granicach czerwonej strefy. Ale nikt tam nie zagląda i ty też nie powinieneś, ziomek.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wydawnictwoportal.pl/2012/02/prosto-z-nowego-jorku-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piątek fanowski &#8211; nowy konkurs!</title>
		<link>http://www.wydawnictwoportal.pl/2012/01/pitek-fanowski-nowy-konkurs/</link>
		<comments>http://www.wydawnictwoportal.pl/2012/01/pitek-fanowski-nowy-konkurs/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Jan 2012 09:43:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>trzewik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[nshex]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wydawnictwoportal.pl/?p=4060</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj upłynął termin przysyłania prac na konkurs poświęcony Neuroshimie Tactics. Przyszło 16 zgłoszeń zawierających łącznie 40 Lokacji! Mamy teraz co przeglądać i analizować &#8211; zajmiemy się tym w najbliższym tygodniu. A dziś czas na nowy konkurs &#8211; tym razem dla fanów Neuroshimy HEX. Oczekujemy na Wasze pomysły. Szczegóły tutaj!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-4061" title="news_iloveportal" src="http://www.wydawnictwoportal.pl/wp-content/uploads/2012/01/news_iloveportal1.png" alt="" width="75" height="75" /></p>
<p>Wczoraj upłynął termin przysyłania prac na konkurs poświęcony <strong>Neuroshimie Tactics</strong>. Przyszło 16 zgłoszeń zawierających łącznie 40 Lokacji! Mamy teraz co przeglądać i analizować &#8211; zajmiemy się tym w najbliższym tygodniu. A dziś czas na nowy konkurs &#8211; tym razem dla fanów <strong>Neuroshimy HEX</strong>. Oczekujemy na Wasze pomysły. <strong><a href="http://www.wydawnictwoportal.pl/plan-wydawniczy/konkurs/">Szczegóły tutaj</a></strong>!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wydawnictwoportal.pl/2012/01/pitek-fanowski-nowy-konkurs/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aktualizacja na stronie Monastyru</title>
		<link>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/aktualizacja-na-stronie-monastyru/</link>
		<comments>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/aktualizacja-na-stronie-monastyru/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Dec 2011 12:49:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>trzewik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[mon]]></category>
		<category><![CDATA[monastyr]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wydawnictwoportal.pl/?p=3928</guid>
		<description><![CDATA[Na stronie Monastyru opublikowaliśmy wpis omawiający zmiany w rozdziale &#8222;Profesje&#8222;, które pojawią się w drugiej edycji gry. Do podręcznika trafi łącznie piętnaście nowych profesji. Zachęcamy do zapoznania się ze zmianami.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-3930" title="news_monastyr" src="http://www.wydawnictwoportal.pl/wp-content/uploads/2011/12/news_monastyr2.jpg" alt="" width="75" height="75" />Na stronie <strong>Monastyru</strong> opublikowaliśmy wpis omawiający zmiany w rozdziale &#8222;<strong>Profesje</strong>&#8222;, które pojawią się w drugiej edycji gry. Do podręcznika trafi łącznie piętnaście nowych profesji. Zachęcamy <strong><a href="http://www.monastyr.pl/postepy/strona-po-stronie-profesje-2/">do zapoznania się ze zmianami</a></strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/aktualizacja-na-stronie-monastyru/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak to na wojence ładnie – czyli, co ciekawego na Froncie</title>
		<link>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/jak-to-na-wojence-ladnie-%e2%80%93-czyli-co-ciekawego-na-froncie/</link>
		<comments>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/jak-to-na-wojence-ladnie-%e2%80%93-czyli-co-ciekawego-na-froncie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Dec 2011 10:14:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>trzewik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[ns]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wydawnictwoportal.pl/?p=3922</guid>
		<description><![CDATA[W ramach piątkowej aktualizacji mamy dla Was nowy tekst Piotra Orlińskiego do Neuroshimy. Przyda się wszystkim graczom, którzy czas świąt spędzą na sesjach rozgrywanych na froncie walki z Molochem! Życzymy miłej lektury! Jak to na wojence Piotr Orliński artykuł do Neuroshimy &#160; Wojna z Molochem trwa i nie zanosi się na to, żeby kiedykolwiek się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-3923" title="neuro_ikonka" src="http://www.wydawnictwoportal.pl/wp-content/uploads/2011/12/neuro_ikonka1.png" alt="" width="75" height="75" />W ramach piątkowej aktualizacji mamy dla Was nowy tekst <strong>Piotra Orlińskiego</strong> do <strong>Neuroshimy</strong>. Przyda się wszystkim graczom, którzy czas świąt spędzą na sesjach rozgrywanych na froncie walki z Molochem! Życzymy miłej lektury!</p>
<p><span id="more-3922"></span></p>
<p style="text-align: center;">
<h3 style="text-align: center;"><strong>Jak to na wojence</strong></h3>
<p style="text-align: center;">Piotr Orliński<br />
artykuł do Neuroshimy</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img class="alignright size-medium wp-image-3924" title="kir" src="http://www.wydawnictwoportal.pl/wp-content/uploads/2011/12/kir-200x276.jpg" alt="" width="200" height="276" />Wojna z Molochem trwa i nie zanosi się na to, żeby kiedykolwiek się skończyła. Tam, na północy, wciąż słychać wystrzały, odgłosy wybuchów i warkotu silników nacierających maszyn, które mieszają się z jękami rannych i umierających ludzi, albo okrzykami wydawanych rozkazów. Tam, na północy, panuje chaos.</p>
<p>Ludzie podejmują od lat rozpaczliwe próby powstrzymania naporu Molocha, ale powiedzmy sobie szczerze – gdyby Moloch zdecydował się na ostateczne rozwiązanie sprawy, wystarczyłoby, żeby przypuścił jeden atak swoimi siłami i ludzie nie mieliby najmniejszych szans na powstrzymanie go. Zostalibyśmy zmieceni z powierzchni tego zniszczonego świata. Ale nie wiedzieć czemu, Bestia ma inne plany, które są nieodgadnione. Wygląda to tak, jakby maszyna bawiła się z nami, jakby nasze cierpienie sprawiało jej większą przyjemność niż totalne unicestwienie nas w jednym ataku.</p>
<p>Trzeba jednak zauważyć, że ludzie walczący na Froncie, to nie byle jacy osobnicy. Wielu wśród nich może i jest zwykłymi szumowinami, którzy widzieli w tym szansę na wyżycie się i wzbogacenie (ale są to jedynie wyjątki). Większość prowadzących regularna wojnę z maszynami to ochotnicy, ludzie którzy wierzą w sprawę i słowa swoich dowódców obiecujących świetlaną przyszłość bez cienia Blaszaka na horyzoncie. Żeby wytrzymać trudy życia na Froncie, trzeba wykazać się nie tylko żelaznym zdrowiem, ale i nieustępliwym charakterem. Ci słabi duchem już dawno dali nogę na południe, gdzie żyje się nieco tylko lepiej niż tutaj.</p>
<p>A ty do której kategorii należysz?</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4><strong>Sztuczki</strong></h4>
<p>Poniżej znajduje się opis kilku przydatnych na Froncie Sztuczek. Na Molocha trzeba mieć w zanadrzu coś wyjątkowego, żeby nie dać się zaskoczyć i przede wszystkim zwiększyc swoje szanse na przeżycie.</p>
<p>A zatem czas na coś, co pomoże ci wyjść cało z niejednej opresji. Pamiętaj o tym, kiedy kule zaczną świstać nad głową, a kumple dookoła będą padali jak muchy. Zawsze masz w zanadrzu jakąś przydatną sztuczkę, która zapewni ci długie życie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Spójrz w moje oczy naprawdę głęboko<br />
</strong></span><strong>Wymagania:</strong> Charakter 14+, profesja: Najemnik/Żołnierz, Zastraszanie 4+, Postrzeganie emocji 4+<br />
<strong>Opis:</strong> Są goście, którzy samym spojrzeniem potrafią przesądzić o wyniku walki, zanim ta, tak naprawdę się jeszcze zacznie. Ich wzrok nie tylko paraliżuje przeciwnika, ale ogłupia go do tego stopnia, że staje się on przewidywalny i ułatwia tym samym robotę. Chcesz umieć tak patrzeć na tych po drugiej stronie lufy? Weź sobie tę sztuczkę i potrenuj trochę przed lustrem. Kiedy sam już będziesz robił w portki na widok swojego odbicia, będzie to znaczyło, że jesteś gotowy.<br />
<strong>Działanie: </strong> Kiedy pokonasz przeciwnika w teście Charakteru na początku walki (zasada „Najpierw spójrz mi w oczy”, s. 193 podręcznika podstawowego NS), nie tylko otrzymuje on utrudnienie +10% do swoich testów, ale ty dostajesz modyfikator ułatwiający –10% na czas walki, aż do chwili kiedy odniesiesz ranę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Nadszedł czas<br />
</strong></span><strong>Wymagania:</strong> Spryt 16+, profesja: Najemnik/Żołnierz<br />
<strong>Opis: </strong> Wszyscy myśleliśmy, że już po Strunie, że nie uda mu się uskoczyć z drogi szarżującemu na motorze gangerowi. Ale Struna nie byłby sobą, gdyby nie miał jakiegoś triku w zanadrzu. Nie dość, że uniknął ataku, to jeszcze zdążył wpakować gangerowi kulkę prosto między łopatki. Cały Struna.<br />
<strong>Działanie:</strong> Raz w trakcie walki bohater może wykonać dodatkową akcję, nawet taką, która zajmuje trzy segmenty, ale podczas jej wykonywania rzuca tylko 1k20.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Oczy dookoła głowy<br />
</strong></span><strong>Wymagania: </strong> Percepcja 16+, Wypatrywanie 8+<br />
<strong>Opis: </strong> Wyglądał jakby usnął pomiędzy tymi kamieniami. Głową nie poruszył nawet na milimetr, a i tak widział wszystko co się dookoła niego działo. Dostrzegł nawet wystającą zza jakiegoś wraku piętę tego kolesia, na którego polował. No i mu ją przestrzelił.<br />
<strong>Działanie: </strong> Stosując zasadę „Przygotowany strzał” (s. 206 podręcznika podstawowego NS), bohater ma o wiele większe pole widzenia. Otrzymuje 2 „zamrożone” segmenty podczas obserwowania terenu w kącie 45<sup>0</sup> i 90<sup>0</sup>, natomiast 1 segment, kiedy lustruje obszar w kącie 180<sup>0</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Czerwony czy niebieski?<br />
</strong></span><strong>Wymagania: </strong> Spryt 15+, Elektronika 6+, Mechanika 5+<br />
<strong>Opis: </strong> Wszyscy pociliśmy się jak myszy, a Struna spokojnie mruczał sobie pod nosem jakąś wyliczankę. Przyznaję, że kiedy przecinał kabelek, miałem pełne gacie. Na szczęście przeciął właściwy. Dopiero wieczorem przyznał, że jest daltonistą i nie wiedział co przecina.<br />
<strong>Działanie: </strong> Kiedy bohater rozbraja jakiś ładunek wybuchowy, wykonuje Trudny (w przypadku przeciętnego skomplikowania konstrukcji bomby) lub Bardzo Trudny (jeśli ładunek to coś maksymalnie pokręconego) test Sprytu. Udany oznacza bezproblemowe rozbrojenie ładunku. W przypadku nieudanego testu, ładunek nie zostaje unieszkodliwiony, ale również nie wybucha. Test Sprytu można wspomagać Elektroniką lub Mechaniką (w zależności, która z umiejętności jest na wyższym poziomie).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Fire in the hole!<br />
</strong></span><strong>Wymagania: </strong> Budowa 14+, Rzucanie 6+<br />
<strong>Opis: </strong> Wydawać by się mogło, że rzucenie granatu to nic trudnego – wyciągasz zawleczkę i rzucasz granat, tam gdzie ktoś się ukrywa, a potem słychać tylko głośne BUM! I jest tak, aż do czasu, kiedy po pijaku pomylisz się i wyrzucisz nie tę część „zabawki”, co trzeba. Jedyne co się nie zmienia to BUM!<br />
<strong>Działanie: </strong> Wyciągnięcie zawleczki i rzucenie granatu zajmuje tylko dwa segmenty (1 segment na zawleczkę i 1 na rzut granatem).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>To tylko draśnięcie<br />
</strong></span><strong>Wymagania: </strong> Charakter 17+, Odporność na ból 8+, Kondycja 4+<br />
<strong>Opis: </strong> I wtedy tamten gość strzelił do Mike’a. Widziałem, jak kula trafiła go w pierś, a siła strzału powaliła na ziemię. Szybko rozwaliliśmy kolesia i podeszliśmy do Mike’a myśląc, że już po nim. A on, jak gdyby nigdy nic, podniósł się, otrzepał gacie z kurzu i spoglądając na dziurę w klacie powiedział: „To tylko draśnięcie”.<br />
<strong>Działanie: </strong> Bohater ignoruje pierwszą Lekką ranę odniesioną w trakcie każdej walki, tak jakby jej w ogóle nie otrzymał.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Strzelam! Strzelam! Strzelam!<br />
</strong></span><strong>Wymagania:</strong> Zręczność 16+, Spryt 16+, Broń strzelecka (pistolet, karabin) 7+, profesja: Najemnik/Żołnierz, Ochroniarz, Zabójca.<br />
<strong>Opis: </strong> No i wtedy wyskoczył na niego ten mutant z głową jak przerośnięte jajo i długim ogonem. Gdybym to był ja, pewnie padłbym tam na zawał, ale Stone to prawdziwy twardziel z Miami. Zanim potwór zdążył machnąć swoimi dziewięciocalowymi szponami, Stone wypalił mu prosto w gębę, a później splunął na martwe ścierwo. Jeszcze nie widziałem, żeby ktoś poruszał się tak szybko.<br />
<strong>Działanie:</strong> Jeśli bohater zostanie zaskoczony, albo w jakikolwiek inny sposób straci na początku walki inicjatywę, może wykonać akcję o wartości jednego segmentu, zanim swoje działania podejmie przeciwnik. Podczas wykonywania tej akcji test przeprowadzany jest tak samo jak wszystkie inne testy (rzut 3k20 i na przynajmniej dwóch kościach musi zostać osiągnięty sukces).</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3><strong>Cechy z pochodzenia</strong></h3>
<p>Na Front trafiają ludzie z każdego zakontka Zasranych Stanów. Znajdziesz tutaj najgorszych zakapiorów z Południowej Hegemonii, którzy wyzywają się na maszynach dla sportu i w ramach ćwiczeń ogólnorozwojowych, patrioci z Nowego Jorku oraz cała reszta kolorowego towarzystwa.</p>
<p>Poniżej znajdują się opisy nowych cech z pochodzenia, które stanowia uzupełnienie tych zawartych w podręczniku głównym. Pamiętaj, że nadal możesz wybrac tylko jedną, ale teraz wybór jest znacznie większy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Posterunek</strong></span></p>
<p><strong>Zbrojownia – </strong> wychowałeś się otoczony sprzętem wojskowym, za grzechotkę służył ci Colt Peacemaker, a jako kołyskę miałeś zasobnik na amunicję. Znasz się na całym tym sprzęcie i potrafisz o niego zadbać tak, żeby bezproblemowo służył ci przez długie lata. Oznacza to, że posiadasz umiejętność Rusznikarstwo na poziomie 4. Ponadto, wszystkie rodzaje broni, których używasz zacinają się o wiele rzadziej niż innym. Zawodność broni, którą się posługujesz, maleje o jeden stopień, tzn. zwykła broń „nabywa” zasadę specjalną <em>Niezawodna</em>, a na przykład broń określona, jako <em>Niezawodna</em>, staje się <em>Niezawodna (nie zacina się)</em>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Południowa Hegemonia</strong></span></p>
<p><strong>Przetwardziel – </strong> może wyglądasz tak, że na sam twój widok, przeciwnicy popuszczają w gacie, a może jesteś bardziej, jak rzemienny pasek – niby cienki, ale można się na nim powiesić, a on i tak się nie zerwie. Nieważne. Ważne zaś jest to, że jesteś twardy i nic cię nie rusza. Straciłeś palca? Co z tego, masz przecież jeszcze dziewięć innych. Granat urwał ci rękę? No i dobrze, teraz masz gdzie przyprawić sobie ten wspaniały, błyszczący hak. Jesteś tak twardy, że na samym starcie posiadasz umiejętność Odporność na ból na poziomie 4 i możesz powtórzyć każdy nieudany rzut na tę umiejętność. Aha, pamiętaj, że poziom trudności tego testu nigdy nie będzie dla ciebie większa niż Trudny.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Federacja Appalachów</strong></span></p>
<p><strong>Szlachetne pobudki – </strong>może i dawny świat umarł, ale są jeszcze ludzie, dla których liczą się takie wartości, jak honor, poświęcenie szlachetnej idei, odwaga. Większość z nich pochodzi z Federacji Apallachów i ty jesteś jednym z nich. Być może wyznajesz te wyśmiewane obecnie wartości, ale nie przeszkadzają ci one w życiu – wręcz przeciwnie. To one wyznaczają drogę, po której kroczysz i nic nie jest w stanie tego zmienić. Jeśli tylko osiągnięcie jakiegoś celu jest możliwe bez rozlewu krwi, starasz się do niego nie<strong> </strong>dopuścić. Twoje pompatyczne przemowy często wywołują uśmiech politowania, ale wszyscy cię słuchają, wiedząc, że masz rację. Poziom trudności testów Perswazji nigdy nie może być dla ciebie wyższy niż Trudny.</p>
<p>Masz prawdziwy dar przekonywania.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Salt Lake City</strong></span></p>
<p><strong>Syn opatrzności – </strong> mówią, że wiara czyni cuda. Ty wiesz to na pewno. Urodziłeś się w mieście, gdzie każdy w coś wierzy i jest gotów wiele poświęcić za swoje przekonania. Ale tak naprawdę, niewielu zostało wybranych przez Opatrzność. Miałeś to szczęście i powinieneś być wdzięczny losowi za taki dar. Z tak potężnym sprzymierzeńcem możesz się nie obawiać o swój żywot na tym padole łez.</p>
<p>Za każdym razem, kiedy podczas wykonywania testu (nie związanego z walką) na kostce wypadnie 1, trudność tego testu spada o dwa poziomy (a nie jak to napisano w podręczniku podstawowym, o jeden). Masz naprawdę wielkie szczęście, że urodziłeś się w tym wspaniałym mieście.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Nowy Jork</strong></span></p>
<p><strong>Stratego – </strong> raz na jakiś czas rodzi się prawdziwy geniusz strategiczny, który wygrywa starcia, zanim w ogóle się rozpoczną. Tacy ludzie zostają właśnie dowódcami, których polecenia wykonuje się bez słowa sprzeciwu, czy choćby chwili wahania. A Nowy Jork aż roi się od takich.</p>
<p>Jesteś jednym z nich i wszyscy, którzy słuchają twoich genialnych rozkazów, będą je wykonywali i będą to robili dobrze. Wystarczy, że zdasz Bardzo Trudny test Zdolności Przywódczych, a na czas najbliższego starcia ludzie, którymi dowodzisz otrzymają modyfikator –30% do wszystkich testów związanych z walką lub ją wspomagających. Jeśli zdasz Cholernie Trudny test, ułatwisz im walkę o –50%. Taka jest siła strategicznego geniuszu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Człowiek Pustyni</strong></span></p>
<p><strong>Wędrujący w cieniach – </strong> życie na pustkowiach nauczyło cię, jak stawać się niewidzialnym dla wrogów. I nie chodzi tutaj wcale o jakieś zakopywanie się w piachu, czy zwyczajne przebieranie się za ruchomy zielony krzaczek z nóżkami. Ty posunąłeś się o krok dalej, doprowadzając sztuka bezszelestnego poruszania się do perfekcji.</p>
<p>Na dobry początek dostajesz wszystkie umiejętności z kategorii Kamuflaż na poziomie 4, a ponadto, za każdym razem kiedy ma zostać wykonany test przeciwstawny na wypatrzenie ciebie, ten który próbuje to zrobić wykonuje go zawsze na poziomie o jeden wyższym niż wynikałoby to z obliczeń. Jesteś po prostu niewidzialny.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Detroit</strong></span></p>
<p><strong>Zdolniacha – </strong> żeby przeżyć w Detroit trzeba znać się na wszystkim. Ty miałeś to szczęście i wiesz jak sobie poradzić w życiu, jak rozwiązać niemal każdy problem. Potrafisz to robić w naprawdę niekonwencjonalne sposoby. Oznacza to, że zaczynasz grę z dwoma Sztuczkami (a nie, jak to napisano w podręczniku głównym z jedną). Tę dodatkową sztuczkę możesz wybrać nawet spośród takich, których warunków nie spełniasz. Jednak w tym przypadku, za każdym razem kiedy chcesz wykorzystać tę sztuczkę, musisz wykonać rzut k20. Wynik 11 lub więcej oznacza, że nie udało ci się skorzystać z jej dobrodziejstw. Sztuczka po prostu nie zadziałała.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Las Vegas</strong></span></p>
<p><strong>Niespotykanie miły człowiek – </strong> to miasto to jedno wielkie kasyno, gdzie rządzą najbogatsi i najwięksi cwaniacy, jakich nosiła ziemia. Ich kontakty wykraczają poza granice miasta, a nawet stanu. Ludzie z Vegas lubią mieć rękę na pulsie i maczają palce we wszystkich rzeczach, na których można zarobić. Nie raz zdarzyło ci się pracować dla tych przyjemniaczków w czyściutkich garniturach. Dzięki temu wiesz jak rozmawiać z ludźmi – z odpowiednimi ludźmi. Wszystkie testy związane z kontaktami z ludźmi masz ułatwione. Oznacza to, że trudność wszelkich testów Negocjacji i Empatii są dla ciebie łatwiejsze o jeden poziom (np. Trudny test Perswazji jest dla ciebie tylko testem Problematycznym).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Teksas</strong></span></p>
<p><strong>Szybki Bartholomew – </strong> był kiedyś taki gość, który strzelał szybciej niż myślał. Wygrał wiele pojedynków, ale w końcu trafił na lepszego od siebie i teraz ma zgrabną mogiłkę. Ty pewnie tez nie należysz do tych od myślenia i zamiast gadać wolisz powystrzelać pajaców po drugiej stronie lufy, którzy przeszkodzili ci w dokończeniu browaru. Teraz już masz taką szansę. Jeśli tylko posługujesz się krótką bronią palną, jak pistolety, rewolwery, masz w każdej rundzie walki nie trzy ale cztery segmenty do wykorzystania, przy czym każdy strzał obciążony jest modyfikatorem +20%. Ale pamiętaj – tylko strzelając z pistoletów.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Missisipi</strong></span></p>
<p><strong>Nie takie rzeczy już widziałem – </strong> odkąd na północy pojawił się Moloch, Missisipi nie jest już tą sama rzeką co kiedyś. Można na niej spotkać takie istoty, które trudno zaliczyć do świata zwierzęcego, czy roślinnego. Ty wychowywałeś się w bezpośredniej bliskości rzeki i miałeś okazję doświadczyć takich widoków, od których innym włosy stanęłyby dęba na głowie, a co poniektórzy pewnie popuściliby w spodnie. Na tobie takie istoty i zjawiska nie robią już wrażenia. Tak naprawdę niewiele jest rzeczy, które potrafią na tobie zrobić wrażenie. Dlatego wszelkie testy Zastraszania w stosunku do ciebie są trudniejsze o jeden poziom, a testy Niezłomności i Morale, które ty wykonujesz są o jeden poziom łatwiejsze.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Miami</strong></span></p>
<p><strong>Przełajowiec – </strong> Miami nie jest już miejscem gdzie można swobodnie przejść się ulicami, bo tutaj takich praktycznie nie ma. Trzeba się sporo napocić, żeby dotrzeć z jednego miejsca na drugie i przy okazji nie uszkodzić się za bardzo, albo nie wpaść na jakiegoś głodnego aligatora. Ludzie z Miami potrafią znakomicie radzić sobie w każdym terenie, choćby nie wiadomo jak trudnym. Wszelkie utrudnienia wynikające z terenu, po którym się poruszasz są dla ciebie o połowę mniejsze. Ponadto podczas walki w każdym rodzaju terenu posiadasz dodatkową akcję, którą jednak możesz przeznaczyć tylko i wyłącznie na ruch.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3><strong>Paskudnie to wygląda&#8230;</strong></h3>
<p>Wojna na Froncie to nie tylko nieustanna wymiana ognia z maszynami Molocha, które nacierają niemal dzień i noc. Same walki można jeszcze jakoś wytrzymać. Gorzej znosi się czas pomiędzy nimi, wypełniony neiznośnym oczekiwaniem i niepewnością, co przyniosa następne godziny. A czym zajmują się ludzie, którzy wiekszość zycia spędzają na pierwsze lini lub w okopach? Głównie umieraniem. Powolnym i bardzo bolesnym.</p>
<p>Każdy nosi w sobie jakąś chorobę, ale to, co można złapać na Froncie to już lekka przesada. Większość nowych chrób, które są autorstwem Molocha, nie ma nawet swojej nazwy. Wiadomo tylko jedno – są paskudne i zabójczo skuteczne.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Gorączka okopowa</strong></span></p>
<p>Początkowo wygląda bardzo niewinnie, jak zwykłe przeziębienie. Ale to tylko początek, później jest już tylko gorzej. Choroba rozpowszechni się wśród żołnierzy, którzy większość czasu spędzają w okopach na pierwszej linii frontu, w wilgoci i błocie. Przenoszą ją pasożyty, których pełno w tych mało higienicznych warunkach.</p>
<p>Nie jest bardzo śmiertelna, jeśli weźmie się pod uwagę, że Moloch ma niemal nieograniczone możliwości tworzenia nowych chorób, jednak potrafi dokuczyć. A nawet najmniejsza dolegliwość może uniemożliwić żołnierzowi uczestniczenie w walce, a czasem nawet tak tak ograniczyć jego zdolności bojowe, że niemożliwe stanie się dla niego zadbanie o własny tyłek i przeżycie.</p>
<p>Gorączka okopowa jest coraz powszechniejsza, zwłaszcza tam, gdzie toczy się wojna okopowa, gdzie jest wyraźnie ustalona linia frontu, gdzie nie ma ganiania (bądź, co zdarza się ostatnio coraz częściej, uciekania) za Molochem.<br />
<span style="font-size: x-small;"><strong>Lekarstwo: </strong></span><span style="font-size: x-small;">Berex, Toffina, Matlox i kilka innych antybiotyków. Wiekszość z nich podaje się w formie zastrzyków. Wszystkie maja działanie bakteriobójcze. Dostepność leków waha się od 10% do 40%. W miejscach, gdzie toczą się najcięższe walki może być w ogóle niedostępny.<br />
</span> <strong></strong></p>
<p><strong>Pierwsze symptomy. </strong> Zaczynasz gorączkować i odczuwać lekki ból mięśni. Nic poważnego, wygląda jak zwykłe przemęczenie.<br />
<span style="font-size: x-small;"><strong>Kary: </strong></span><span style="font-size: x-small;">Budowa -2, Zręczność -2, testy Kondycji +30%</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Stan ostry. </strong> Gorączka nie ustepuje, a do tego dochądzą drgawki. Jest ci trudniej poruszać się, bo przy każdym geście twoje mięśnie niemal eksplodują bólem.<br />
<span style="font-size: x-small;"><strong>Kary: </strong></span><span style="font-size: x-small;">Budowa -4, Zręczność -4, testy Kondycji +60%</span></p>
<p><strong>Stan krytyczny. </strong> Ból mięśni jest nie do zniesienia. Często tracisz przytomnośc, co jest chyba jedyną pozytywną stroną tego stanu. Nie potrafisz samodzielnie funkcjonować.<br />
<span style="font-size: x-small;"><strong>Kary: </strong></span><span style="font-size: x-small;">Budowa -10, Zręczność -10, Percepcja -5, Spryt -5, Charakter -2, testy Kondycji +90%</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Stan terminalny. </strong> Przez większość czasu jesteś nieprzytomny i gorączkujesz. Pokarm musi być podawany dożylnie. Może trwać wiele dni zanim gorączka zupełnie cię wykończy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/jak-to-na-wojence-ladnie-%e2%80%93-czyli-co-ciekawego-na-froncie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aktualizacja Honoru i Krwi</title>
		<link>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/aktualizacja-honoru-i-krwi/</link>
		<comments>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/aktualizacja-honoru-i-krwi/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2011 12:34:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>trzewik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[hik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wydawnictwoportal.pl/?p=3917</guid>
		<description><![CDATA[Zrobiliśmy aktualizację na stronie Honoru i Krwi &#8211; dodaliśmy galerię z grafikami z gry oraz opublikowaliśmy przepiękną kartę postaci wykonaną dla Was przez Heralda. Zapraszamy na stronę Honoru i Krwi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-3918" title="news_hik" src="http://www.wydawnictwoportal.pl/wp-content/uploads/2011/12/news_hik.png" alt="" width="75" height="75" />Zrobiliśmy aktualizację na stronie <strong>Honoru i Krwi</strong> &#8211; dodaliśmy galerię z grafikami z gry oraz opublikowaliśmy przepiękną kartę postaci wykonaną dla Was przez Heralda. Zapraszamy <strong><a href="http://www.wydawnictwoportal.pl/produkty/rpg/indie/05-honor-i-krew/">na stronę Honoru i Krwi</a></strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/aktualizacja-honoru-i-krwi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Neuroshimowy newsletter #4</title>
		<link>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/neuroshimowy-newsletter-4/</link>
		<comments>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/neuroshimowy-newsletter-4/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Dec 2011 11:43:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>trzewik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[neuroshima]]></category>
		<category><![CDATA[newsletter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wydawnictwoportal.pl/?p=3902</guid>
		<description><![CDATA[Po-szło! Czwarty neuroshimowy newsletter pofrunął do wszystkich, którzy tego chcieli. Chcesz też go dostać? Napisz na szyma@wydawnictwoportal.pl. Świeża porcja newsów z uniwersum Neuroshimy (czyli wszystkich możliwych rodzajów gier &#8211; fabularnej, planszowych i karcianych, wreszcie bitewnej NS Tactics) czeka na Ciebie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p data-ft="{&quot;type&quot;:1}"><img class="alignleft size-full wp-image-3870" title="neuro_ikonka" src="http://www.wydawnictwoportal.pl/wp-content/uploads/2011/12/neuro_ikonka.png" alt="" width="75" height="75" />Po-szło! Czwarty neuroshimowy newsletter pofrunął do wszystkich, którzy tego chcieli. Chcesz też go dostać? Napisz na szyma@wydawnictwoportal.pl. Świeża porcja newsów z uniwersum Neuroshimy (czyli wszystkich możliwych rodzajów gier &#8211; fabularnej, planszowych i karcianych, wreszcie bitewnej NS Tactics) czeka na Ciebie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/neuroshimowy-newsletter-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nagroda &#8211; nowe reguły do gry Cold City</title>
		<link>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/nagroda-nowe-reguly-do-gry-cold-city/</link>
		<comments>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/nagroda-nowe-reguly-do-gry-cold-city/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Dec 2011 09:52:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>trzewik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[cc]]></category>
		<category><![CDATA[cold city]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wydawnictwoportal.pl/?p=3886</guid>
		<description><![CDATA[W ramach piątkowej aktualizacji na naszej stronie dziś publikujemy artykuł do gry Cold City. &#8222;Nagroda&#8221; to nieoficjalne rozszerzenie mechaniki gry o dodatkowy, alternatywny element pozwalający nagradzać graczy za ich dokonania na sesji. Autorem rozszerzenia jest Ignacy Trzewiczek. &#160; &#160; Nagroda rozwinięcie zasad do gry Cold City Ignacy Trzewiczek &#160; Po przeprowadzeniu wielu sesji Cold City [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-3887" title="news_coldcity" src="http://www.wydawnictwoportal.pl/wp-content/uploads/2011/12/news_coldcity.jpg" alt="" width="75" height="75" />W ramach piątkowej aktualizacji na naszej stronie dziś publikujemy artykuł do gry <strong>Cold City</strong>. &#8222;<strong>Nagroda</strong>&#8221; to nieoficjalne rozszerzenie mechaniki gry o dodatkowy, alternatywny element pozwalający nagradzać graczy za ich dokonania na sesji. Autorem rozszerzenia jest Ignacy Trzewiczek.</p>
<p><span id="more-3886"></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Nagroda<br />
</strong>rozwinięcie zasad do gry Cold City<br />
Ignacy Trzewiczek</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po przeprowadzeniu wielu sesji Cold City zacząłem coraz dotkliwiej odczuwać problem braku klasycznego, kompleksowego rozwiązania mechaniki związanego z rozwojem postaci i Punktami Doświadczenia. Rozwiązanie, które być może sprawdzało się przy krótszych kampaniach i przygodach, na dłuższą metę sesja po sesji zaczynało uwierać. W końcu, na potrzeby kolejnej kampanii – którą rozgrywaliśmy jesienią tego roku stworzyłem nową mechanikę rozwoju postaci. Niniejszym chciałbym ją zaprezentować.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Klasycznie</strong></p>
<p>Po sesji każdy z graczy otrzymuje Punkty Doświadczenia na podobnej zasadzie jak w klasycznych grach głównego nurtu. Nagradzam za szereg czynników, jakie miały miejsce podczas sesji. Są to głównie:</p>
<ul>
<li>za ważne wydarzenia, w jakich brał udział Bohater Gracza,</li>
<li>za wkład w posunięcie śledztwa,</li>
<li>za realizację ukrytych motywów,</li>
<li>za aktywność na sesji</li>
</ul>
<p>Zazwyczaj daję graczowi 5 lub 10 Punktów Doświadczenia za każdy z elementów, jakie miały miejsce. Łącznie po przeciętnej przygodzie gracze otrzymują więc od 60 do 150 Punktów Doświadczenia, które mogą wydać&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>W duchu gry</strong></p>
<p>Dla każdego gracza przygotowałem osobną teczkę. Są to akta Bohatera Gracza. Do tych akt po każdej sesji trafiał nowy dokument, przygotowanych przez ich zwierzchników, będący nagrodą dla bohatera za dobrą i efektywną służbę. W uznaniu zasług dla narodu brytyjskiego i za wzorową służbę przyznaje sie majorowi Digby Walters nagrodę&#8230; Bla bla bla, a poniżej kilka ciekawych opcji do wyboru:</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Przyznaje się szpiegowski aparat fotograficzny, model XM 34 (koszt 60 PD)</li>
<li>Przyznaje się zaufany kontakt w policji w Berlinie w strefie rosyjskiej (koszt 115 PD)</li>
<li>Przyznaje się broń krótką P-38 Walter (koszt 75 PD)</li>
<li>Przyznaje się dostęp do informacji dotyczących agenta Czerniakowskiego (koszt 150 PD)</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Każdy z graczy otrzymywał swoją teczkę, a w niej taki dokument. Każdy z graczy otrzymywał inna ofertę od swojego wywiadu. Na każdej kolejnej sesji pojawiała się jedna lub dwie nowe opcje do wykupienia. Na każdej sesji gracze mieli kupę radochy zagłębiając się w swoje teczki i zakreślając ołówkiem, którą nagrodę wybierają za uzbierane uprzednio PD.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Podsumowanie</strong></p>
<p>To rozwiązanie daje graczom możliwość wydawania Punktów Doświadczenia i rozwijania swoich postaci (co jest jednym z fundamentów klasycznych gier fabularnych), a zarazem jest tak mocno osadzone w klimacie gry, jest tak silnym elementem świata gry, iż de facto sam moment rozwijania postaci i wydawania Punktów Doświadczenia staje się pełnoprawnym fragmentem sesji, gdy na początku przygody każdy z graczy otrzymuje teczkę, czyta akta i wybiera coś z nich. To świetnie buduje nastrój, a zarazem daje graczom możliwość rozwoju bohaterów i zwiększenia unikalności postaci poprzez odpowiednie wybory – jeden gracz wykupuje aparaty fotograficzne, urządzenia podsłuchowe, inny skupia się na kolekcjonowaniu dodatkowych akt i haków&#8230; Każdy ma coś dla ciebie&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Uwaga: W grudniowym numerze Gwiezdnego Pirata opublikujemy kilka przykładowych dokumentów gotowych do druku i zaprezentowania na sesji.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/nagroda-nowe-reguly-do-gry-cold-city/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwsza odsłona Gwiezdnego Pirata #46</title>
		<link>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/pierwsza-odslona-gwiezdnego-pirata-46/</link>
		<comments>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/pierwsza-odslona-gwiezdnego-pirata-46/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Dec 2011 09:56:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>trzewik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[gry planszowe]]></category>
		<category><![CDATA[gwiezdny pirat]]></category>
		<category><![CDATA[neuroshima hex]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wydawnictwoportal.pl/?p=3847</guid>
		<description><![CDATA[Od grudnia zmieniamy nieco formułę publikacji Gwiezdnego Pirata. Zamiast zapodawać jeden duży pdf w miesiącu, będziemy serwować poszczególne działy co kilka dni, by na koniec zebrać wszystko w jednym pliku i opublikować z dodatkowym materiałem jako pełny numer. Zaczynamy od części planszowej. Zapraszamy do lektury wywiadu z Michałem Oraczem oraz felietonu Ignacego Trzewiczka. Plik dostępny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-3835" title="news_iloveportal" src="http://www.wydawnictwoportal.pl/wp-content/uploads/2011/12/news_iloveportal.png" alt="" width="75" height="75" />Od grudnia zmieniamy nieco formułę publikacji Gwiezdnego Pirata. Zamiast zapodawać jeden duży pdf w miesiącu, będziemy serwować poszczególne działy co kilka dni, by na koniec zebrać wszystko w jednym pliku i opublikować z dodatkowym materiałem jako pełny numer. Zaczynamy od części planszowej. Zapraszamy do lektury wywiadu z Michałem Oraczem oraz felietonu Ignacego Trzewiczka. Plik dostępny jest <a href="http://files.neuroshima.org/gp46_plansze.pdf">w tym miejscu</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/12/pierwsza-odslona-gwiezdnego-pirata-46/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gwiezdny Pirat #45</title>
		<link>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/11/gwiezdny-pirat-45/</link>
		<comments>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/11/gwiezdny-pirat-45/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Nov 2011 14:54:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>trzewik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[gwiezdny pirat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wydawnictwoportal.pl/?p=3830</guid>
		<description><![CDATA[Kolejny miesiąc minął jak błyskawica! A jak po błyskawicy następuje grom, tak po miesiącu &#8211; nowy numer Pirata! Tym razem mamy dla was masę materiału do Neuroshimy RPG i Tactics, kolejną przygodę do Honoru i krwi, a także monastyrowe opowiadanie i relacje z Falkonu oraz Porytkonu. Gwiezdny Pirat #45 dostępny jest tutaj.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-3826" title="news_iloveportal" src="http://www.wydawnictwoportal.pl/wp-content/uploads/2011/11/news_iloveportal2.png" alt="" width="75" height="75" />Kolejny miesiąc minął jak błyskawica! A jak po błyskawicy następuje grom, tak po miesiącu &#8211; nowy numer Pirata! Tym razem mamy dla was masę materiału do Neuroshimy RPG i Tactics, kolejną przygodę do Honoru i krwi, a także monastyrowe opowiadanie i relacje z Falkonu oraz Porytkonu. Gwiezdny Pirat #45 dostępny jest <a href="http://files.neuroshima.org/gp45.pdf">tutaj</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wydawnictwoportal.pl/2011/11/gwiezdny-pirat-45/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

