PORTAL - Wydawnictwo gier rpg, planszowych i karcianych.
Strona głównaStrona głównaStrona głównaStrona głównaStrona głównaStrona głównaStrona głównaStrona główna


Moloch – kat ludzkości, potężna, okrutna siła krocząca na południe i miażdżąca kolejne osady ludzi. Nie ma wątpliwości, że to zwycięzca tej bezlitosnej wojny… Moloch ma w swoich szeregach trzy podstawowe, dobrze uzbrojone oddziały: Pająki, Hybrydy oraz Obrońców. Każda z nich dysponuje sporym zasobem amunicji.

Pająki
Śmiertelnie niebezpieczną jednostką Molocha są Pająki. Posiadają osiem odnóży, podtrzymujących niewielki korpus zawieszony nisko nad ziemią. Wyposażone są w broń o skuteczności pistoletu maszynowego – dysponują więc dużą siłą ognia, nie mają kłopotów z prowadzeniem długich serii.
Dodatkowo Pająki w odróżnieniu od swoich mechanicznych pobratymców są lekkie, niewielkie i wyposażone w sporą liczbę przystosowanych do wspinaczki odnóży. Kolejną zaletą tego typu maszyn jest ich niewielki rozmiar. Pająków nie widać, kiedy poruszają się za osłonami, a więc nie można do nich wówczas strzelić. Zaś kiedy pozostają w polu widzenia, każdy strzelający w nie model otrzymuje dodatkową karę do trafienia.

Pająki to koszmarny sen żołnierza Posterunku. Niewidzialny wróg, o którego obecności świadczy jedynie wzmagający tupot metalowych nóg i świszczący odgłos elektrycznych silniczków. To nieświadoma siła, sterowana przez elektroniczny Mózg kroczący daleko za nimi. Chodzą po ścianach z niebywałą prędkością, żadna przeszkoda im nie straszna – jeśli nie są wstanie obejść budynku, z pewnością przeleją się przez jego ściany. A kiedy wreszcie wychylą się zza osłon, rażą bezlitosnym gradem kul.

W sprzyjającym terenie służą do zajmowania strategicznych pozycji – pod osłoną przeszkód pozostają niewidoczne. W luźniejszym terenie, stanowią zaś nieocenione wsparcie dla Hybryd, a w szczególności Obrońców – którym gąsienice i ciężar nie pozwalają na zajmowanie ważnych pozycji na wysokości. Pająki są niczym oczy i uszy sił Molocha.

Z pewnością do wad jednostki zaliczyć należy bardzo słabą skuteczność w walce wręcz, lecz z siłą ognia, która pozostaje w ich dyspozycji, cholernie trudno się do nich zbliżyć. Dobrym narzędziem do ich zwalczania są śrutówki, które niwelują karę do trafienia, a także wszelkie bronie miotane (granaty i koktajle Mołotowa), które można przerzucić nad osłonami.

Obrońcy
Mocne, ciężkie, dobrze uzbrojone i opancerzone maszyny kroczące Molocha. Obrońcy – ich nazwa świetnie charakteryzuje funkcję jaką pełnią na polu walki. Zajmowanie ważnych punktów, osłona wysuniętych jednostek, zabezpieczenie skrzydeł oraz kontrolowanie newralgicznych obszarów strefy walki – to ich główne zadanie. Więcej…

 

Hybrydy
Cyborg, to cyborg – wiadomo. Przepis jest prosty, łapiesz człowieka, pozbawiasz świadomości i prujesz mu flaki, a potem wymieniasz organy i tkanki. Ładujesz w niego trochę rurek, filtrów, płynów, elektroniki, mechanizmów, siłowników i wszystko zaszywasz. Ma to dwie nogi, ręce, głowę i korpus – z daleka wygląda jak człowiek. Jeśli masz trochę talentu, to nawet z bliska trudno będzie go rozpoznać. Proste i skuteczne, ale przyznasz, że fantazji w tym nie ma za grosz.

Molochowi jednak fantazji nie sposób odmówić, nie można go też podejrzewać o zachowawczość – gdzieżby, przecież jest tu pierwszym po Bogu. Z pewnością uznał, że ludzkie tkanki, można jeszcze skuteczniej połączyć z maszyną. Stąd wzięły się Hybrydy – stworzenia wcale dowcipne.

Hybrydę poznasz na pierwszy rzut oka, bo nie udaje ona nawet namiastki człowieka. Czasem jest to sam tors, zespolony z potężnym elektromechanizmem, czasem trochę więcej. Najczęściej Moloch miesza mięso z maszyną w proporcjach 3 do 1. Sam nie wiem, po jaką cholerę – stali, elektorniki i tego wszystkiego ma przecież u siebie pod dostatkiem. Być może, gdzieś w czeluściach jego systemu, gdzieś na jakimś starym, ledwie zipiącym dysku twardym trzyma kolekcję wstrząsających horrorów gore, którymi najwyraźniej się inspiruje.

Rzeczywiście – Hybrydy to niemal bluźniercze połączenie człowieka z maszyną. Kiedy masz takiego na celowniku, przechodzi cię dreszcz. I nie chodzi o to, że Hybrydy wyglądają przerażająco – nie stary, to nie to. Po prostu, dociera do ciebie, co musiał czuć nieszczęśnik, którym zabawiał się Moloch. Słyszysz jego okrutny, przerażająco nieludzki krzyk. Czujesz, przepełniającą Cię litość, paskudne, dołujące uczucie. Dobra rozkleiłem się… więc dam Ci radę. Kiedy to już poczujesz, to wal stary, wal czym popadnie. Poczujesz uskrzydlającą ulgę.

Hybrydy to silne jednostki. Przede wszystkim dysponują karabinami i sporym zapasem amunicji. Sprzątną Cię zanim się połapiesz. Przygwożdżą Cię, jeśli posiadasz broń o średnim i krótkim zasięgu – zatrzymają twoich kumpli szturmujących na ich pozycje. Ponadto są opancerzeni – więc jest szansa, że przetrwają nawet silny ostrzał. Nie wspomniałem jeszcze o najlepszym, każdy, ale to każdy z nich, zawsze ma przy sobie granat – podejdziesz ekipą zbyt blisko i bum, zbierasz chłopaków ze ścian.

W odróżnieniu od innych podstawowych jednostek Molocha, Hybrydy są niezłe w walce wręcz – nie można ich bezkarnie otoczyć i wykończyć w bezpośrednim starciu. Walczą jak równy z równym.

Jak widać, Hybrydy nie są tak silnie wyspecjalizowane, jak Pająki czy Obrońcy, ale daleki jestem od stwierdzenia, że ich uniwersalność to wada. O nie, to ich paskudna, cholernie paskudna zaleta. Na twoje szczęście trochę kosztują – ale z drugiej strony, są warte swojej ceny.

 

Jednostki Specjalne
Oddziały maszyn Molocha dysponują wielką siłą ognia i dużą wytrzymałością. Jednak jego jednostki specjalne sprawiają, że armia nabiera bardzo ciekawych cech. Pozwalają one ukierunkować działania maszyn czy to na potężną niszczycielską maszynę, czy też na szybkie i ciche wypady po Gamble. Moloch bardzo dokładnie tworzył swoich najlepszych żołnierzy i efekty jego działań mrożą krew w żyłach wrogów. Czytaj więcej…

 

Galeria concept art

Autorem szkiców na podstawie których stworzono modele Molocha jest Piotr Foksowicz

1 komentarz »

  1. [...] opisał ostatni z podstawowych oddziałów Molocha – Hybrydy. Możecie go przeczytać w dziale NST na stronie Portalu lub na stronie społecznościowej NST. Do wyboru do koloru! Komentarzy [...]

    Pingback by Hybrydy w Neuroshima Tactics | Wydawnictwo Portal — 27.01.2011 @ 11:37

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz