PORTAL - Wydawnictwo gier rpg, planszowych i karcianych.
Strona głównaStrona głównaStrona głównaStrona głównaStrona głównaStrona głównaStrona głównaStrona główna


Poznaliśmy już dwa oblicza armii posterunku: zwiadowców, czyli lekki oraz mobilny oddział oraz Ciężką Piechotę, czyli silny oddział, przeznaczony do szturmów. To dwa skrajne bieguny, między którymi znajduje się Lekka Piechota – czyli jednostka wszechstronna.

Wiecie, jak to jest na froncie, wyspecjalizowane jednostki są cenne, więc główny trzon sił posterunku stanowią oddziały Lekkiej Piechoty. Walka to ich codzienność, a koledzy z oddziału to najlepsi i jedyni kumple. Kiedy siedzisz w okopach, słuchasz ich historii, grasz z nimi w karty – po prostu poznajesz ich na wylot, rozumiesz się z nimi bez słów. W życiu nie spotkasz tak zgranej ekipy, jak ekipa z tej samej drużyny. Są zgrani, więc przetrwali i jeśli pozostaną zgrani przetrwają następną potyczkę.

Mają fajną zdolność: kiedy aktywujesz ich jednocześnie, zyskują bonus do strzelania i walki wręcz. Zawsze kiedy współdziałają to celniej strzelają i lepiej się tłuką. Tu warto się zatrzymać, bo nie każdy z was wie czym jest jednoczesna aktywacja. To taki fajny patent, taka cecha, z której korzystają oddziały – zamiast aktywować każdy model osobno, możesz uznać, że ich działania są jednoczesne. Niby to niewiele, ale twój przeciwnik jeśli chce zareagować, może wykonać tylko jedną reakcję przeciw takiemu oddziałowi. Jedną zamiast kilku. Lekka piechota jest w te klocki jeszcze lepsza – długie miesiące, które żołnierze posterunku spędzili ze sobą, setki godzin ćwiczeń, wiele starć, bitew i potyczek, uczyniły z ich oddział działający niczym jedno ciało – doskonale skoordynowane.

Żołnierze walczący w tej formacji uzbrojeni są w karabiny – a zatem potrafią celnie strzelać na duże odległości, utrzymując wroga na sporym dystansie. Korzystając z granatnika mogą miotać pociski na duże odległości, rozpraszając siły przeciwnika lub zmuszając do opuszczenia kryjówek.

Nie posiadają pancerzy, nie są więc tak odporni na rany, jak ich koledzy z elitarnej ciężkiej piechoty. Utrzymując jednak przeciwnika na dystans gwarantują sobie sporą nietykalność.

Ich uniwersalność sprawia, że można na nich zbudować solidny trzon armii, w zależności od potrzeby korzystać wyłącznie z ich usług lub wspierać ich zwiadowcami, albo ciężką piechotą. Dysponujemy zatem szerokim wachlarzem taktycznych możliwości, dzięki czemu łatwo można stworzyć zestaw na każdą okoliczność.

Galeria modeli

Modele Lekkiej piechoty pomalował Adrian Tyrakowski.

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz